Na czym polega systematyczne oszczędzanie?

autor ikona
ikona kalendarza
Opublikowano: 8 czerwca, 2021
W wiadomościach często słyszymy, że wielu Polaków nie ma oszczędności lub są one bardzo niskie. W pewnym stopniu jest to prawda, która wynika z jednej strony z wysokości wynagrodzeń, utrzymujących się w niektórych sektorach na niezbyt wysokim poziomie, z drugiej zaś z braku wykształconego nawyku regularnego odkładania małych kwot.
artykuł o systematycznym oszczędzaniu

Część z nas nie zdaje sobie sprawy, że właśnie te drobne sumy z czasem przekształcają się w większe kwoty. Bankowcy dobrze to wiedzą, dlatego coraz więcej instytucji wprowadza konta systematycznego oszczędzania. Czym jest systematyczne oszczędzanie i gdzie najlepiej zacząć odkładać pieniądze?

Czym jest konto systematycznego oszczędzania?

Jedną z nowszych usług oferowanych przez banki swoim klientom są programy automatycznego oszczędzania. Niewielkie kwoty odsuwane są z konta przy każdej transakcji bezgotówkowej. Ma to zachęcić posiadaczy kont do tworzenia tzw. poduszki finansowej, która daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa, ale może także okazać się przydatna, kiedy nasza sytuacja finansowa ulegnie pogorszeniu (np. ze względu na przewlekłą chorobę lub utratę pracy).

Korzystając z autooszczędzania, klient banku często może także korzystać z wyższego oprocentowania, niż byłoby to możliwe w przypadku zwykłego rachunku oszczędnościowego.

Usługi systematycznego oszczędzania najczęściej polegają na:

  • zaokrągleniu transakcji do pełnej kwoty,
  • doliczeniu procentowej wartości transakcji,
  • przesunięciu określonej kwoty przy dokonywaniu płatności.

W zależności od wybranego programu banki oferują różne systemy, ale zasada działania zawsze jest taka sama. Pieniądze, które zostały „doliczone” do wartości sprzedaży, trafiają na specjalnie utworzone konto oszczędnościowe. Zastanówmy się, jakie zakupy najczęściej robimy za pomocą karty? Paczka papierosów, paliwo na stacji benzynowej czy butelka wody w osiedlowym sklepiku. To raczej niewielkie sumy, więc kwota, która zostanie „odsunięta na bok”, nie zrujnuje naszego budżetu, a oszczędności będą się stopniowo kumulowały.

Systematyczne oszczędzanie w banku – którą instytucję wybrać?

Niestety, nie każdy bank oferuje usługę systematycznego oszczędzania, dlatego musimy się trochę naszukać, zanim znajdziemy atrakcyjną ofertę. Przyjrzyjmy się portfolio wybranych instytucji bankowych, które zaimplementowały tę usługę. Co mają nam do zaoferowania?

Konto „Moje Cele” w mBank

Konto systematycznego oszczędzania w mBank kusi wysokim oprocentowaniem promocyjnym przez pierwsze 3 miesiące (oferta jest ograniczona czasowo). W standardowej ofercie oprocentowanie wynosi 0,01% lub 1,7% przy stawce Premium, jeżeli wpływy na konto są wyższe od sumy obciążeń o minimum 100 zł.

Aby je założyć, musimy posiadać w banku konto osobiste. Autooszczędzanie jest uruchamiane automatycznie za każdy razem kiedy płacimy kartą, robimy przelew internetowy lub płacimy kartą debetową. Jeżeli chodzi o sposoby oszczędzania, to możemy wybierać pomiędzy:

  1. zaokrągleniem kwoty transakcji do pełnej kwoty (np. do 10 zł),
  2. odprowadzeniem procenta transakcji (od 1 do 15%),
  3. ustaleniem stałej kwoty, która będzie odsuwana na konto (od 3 do 10 zł),
  4. zabezpieczaniem ustalonej kwoty raz w miesiącu.

Zaletą oferty mBanku jest duży wybór metod oszczędzania i konkurencyjne oprocentowanie promocyjne. Niestety standardowy procent dla autooszczędzania nie wygląda już tak atrakcyjnie.

CA Saver w Credit Agricole

Systematyczne oszczędzanie w banku Credit Agricole również wymaga wcześniejszego założenia konta osobistego (np. rachunek „Oszczędzam”). Oprocentowanie autooszczędzania jest zależne od rachunku podstawowego (dla „Oszczędzam” będzie to 1,5% dla oferty „Na Start” oraz 0,4% w standardzie).

W przypadku tej instytucji możliwości autooszczędzania są dosyć mocno okrojone. Możemy wybrać jedną metodę, którą jest zaokrąglanie transakcji do podanej kwoty (50 gr, 1 zł, 2 zł, 5 zł, 10 zł), a oszczędności będą gromadziły się wyłącznie w przypadku płatności kartą debetową.

Credit Agricole oferuje wysokie oprocentowanie podstawowe. Brakuje jednak większego wyboru metod oszczędzania.

Smart Saver w ING

W ING oprocentowanie rachunku autooszczędzania jest stałe i wynosi 1,6% do kwoty 5000 zł oraz 0,05% przy większych oszczędnościach. Program jest nieco bardziej elastyczny niż ten oferowany przez CA. Mamy do wyboru dwie metody oszczędzania:

  1. zaokrąglenie kwoty transakcji kartą lub przelewu do 5 albo 10 zł,
  2. ustalenie procentowej wartości każdej transakcji lub przelewu, która zostanie odsunięta na rachunek (od 1 do 10%).

Funkcję systematycznego oszczędzania w banku ING możemy zastosować zarówno do płatności kartą debetową, jak i przelewów internetowych.

Autooszczędzanie w PKO Bank Polski

Oprocentowanie autooszczędzania w PKO BP jest zależne od stopy dla Rachunku Oszczędnościowego Plus i nie jest zbyt wysokie (na poziomie 0,01%). Sporą zaletą jest jednak możliwość wyboru jednej z trzech metod oszczędzania:

  1. zaokrąglenia kwoty płatności do pełnych złotówek,
  2. odprowadzanie stałej kwoty przy każdej płatności bezgotówkowej (np. 3 zł),
  3. odsuwanie procentowej wartości transakcji (np. 5%).

Program Autooszczędzanie jest uruchamiany przy każdej płatności kartą debetową, transakcji w serwisie IKO, a także przelewach internetowych i zleceniach stałych.

Konto systematycznego oszczędzania znajdziemy także w GETIN Banku, BNP Paribas czy Santander Bank. Na ten moment nie oferuje go np. Pekao S.A.

Systematyczne oszczędzanie – gdzie najlepiej założyć konto?

Zanim zdecydujemy o założeniu rachunku z opcją samooszczędzania, zastanówmy się, gdzie systematycznie oszczędzać.

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na oprocentowanie. Zwłaszcza w promocji zdarzają się atrakcyjne oferty. Bardzo ważna jest także elastyczność usługi, czyli to, w jaki sposób możemy odsuwać na bok zaoszczędzone pieniądze. Im więcej metod oszczędzania i kanałów transakcji wspiera dany bank, tym łatwiej i przyjemniej będzie nam korzystać z danej usługi.

Wielu osobom może wydawać się, że oszczędzanie kilku lub kilkunastu złotych dziennie mija się z celem. Przecież i tak nie zbierze się z tego fortuna, prawda? Wiecie, co powiedział Benjamin Franklin? „Na szczęście nie składają się wspaniałe zbiegi okoliczności, które zdarzają się rzadko, tylko drobne korzyści, które przytrafiają się na co dzień”.

chevron-down-circlechevron-right-circle